KIM BYŁEM ?   -   KIM JESTEM ?   -   GDZIE ZMIERZAM ?

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 
Ta ikona informuje, że w jej pobliżu znajduje się
 odnośnik (link)
 prezentujący temat.

 

 
[Film] Pełny Obraz (Big Picture) - recenzja.

17.02.2009


 
 
>Strona główna>Artykuły

POMAŁU STAJE SIĘ FAKTEM TO, CZEGO SIĘ OBAWIAŁEM.

Ostatnio pojawił się, oprócz znanych filmów jak Zeitgeist, Iluminati (Esoterig Agenda), 9/11 (wszystkie traktujące o globalnym spisku), filmy Davida Icke - nowy film, którego autorzy starają się spojrzeć na "teorie spiskowe" w sposób jak najbardziej przyziemny (przynajmniej tak sądzą ludzie na forach internetowych, którzy ów film oglądali, a którzy entuzjastycznie się wypowiadają na temat powyższego filmu).

W skrócie rzecz biorąc, autorzy skupiają uwagę na tym, że wszelkiego rodzaju teorie spiskowe mogą być tylko fałszywym balonem, który ma za zadanie uwagę odwracać od aktualnych rzeczy, które dzieją się na świecie.

Autorzy również, jak każdy badacz prawdy na Ziemi, zwracają uwagę, że elita i klika pewnych ludzi stara się stworzyć ogólnoświatowy rząd, który w sposób niemal nie postrzeżony będzie rządził miliardami - wyselekcjonowana kasta ludzi, którzy od setek lat (ich potomkowie, oczywiście) trzymają władzę i przekazują ją sobie z rąk do rąk tak organizuje wydarzenia na świecie, abyśmy byli rzuceni na kolana poprzez wojny, ucisk, terroryzm - abyśmy (a właściwie już kolejne pokolenie) błagali ich na kolanach o odebranie Nam praw obywatelskich i człowieczeństwa - Ci zaś będą Właścicielami Planety Ziemia - wtedy, posiadając w mocy wszystkie państwa, policje, urzędy, ustawy, sądy, organizacje - bez wystrzału będą uciszały niepokornych - zaś masy będą kontrolowane poprzez  wszczepiane chipy, wielkości ziarenka ryżu.

Poglądy ludzi zmieniają się tak dynamicznie, że jeszcze na początku roku 2008 fora dyskusyjne były zalane przez wszelkiej maści indywidua, które pieniły się na samo wspomnienie o ogólnoświatowym spisku dążącym do uzyskania globalnej władzy - wyśmiewano i kpiono. Ale napór coraz większej ilości ludzi świadomych, że z jakiej strony byśmy nie spojrzeli na sprawę, zawsze dociera się do tych samych wniosków - jest coraz większy.

Na przykładzie niezwykłych urządzeń technicznych: jeszcze naprawdę całkiem niedawno ilość kpiarzy i szydzących z Free Energy była olbrzymia - dzisiaj coraz więcej młodych i nieco starszych zresztą też ludzi uświadomiło sobie, że nasza "wspaniała" nauka to bagno kłamstwa i obłudy, że zostaliśmy wszyscy oszukani!

Dlatego zabierają się coraz chętniej do budowy urządzeń, które jeszcze do niedawna były wyśmiewane jako niemożliwe do zbudowania - dzisiaj to My się śmiejemy z ich krótkowzroczności i zaścianka, jaki sobą reprezentują.

Zresztą, pisałem o tym już w innym artykule, że to Bóg jest mocą sprawczą i to On wymusi na ludziach tak czy siak budowę tych urządzeń wcześniej czy później.

Jednak niepokoi mnie bardzo ów film Pełny Obraz (Big Picture), gdyż teoretycznie wydedukowałem powstanie takich teorii i filmu już około 2004/5 roku. Inaczej: po prostu raczej spodziewałem się, że ktoś będzie próbował manipulować z wszelkimi teoriami spisku, doprowadzając do wniosku, że wszelkie teorie spiskowe są praktycznie funta kłaków warte, a mamy patrzeć na to, co się dzieje TERAZ.

Dlaczego mnie ten film niepokoi? Tak, jak Zeitgeist i inne filmy "spiskowe" zdobywa rzesze ludzi, którzy stają się jego "fanami" wierzącymi w absolutne prawdy w nim zawarte.

Kiedy opublikowałem mój zwiastun Na Krawędzi Prawdy 2, ktoś napisał, że to jeden z najgorszych filmów "spiskowych", w ogóle przeoczając fakt, że to była tylko reklama książki - a nie ambitne kino teorii spiskowych. To jednak dla takich ludzi nie ważne, byle sobie obejrzeć wygodnie w fotelu i krytykancko oceniać.

Ludzie oglądają sobie powyższe filmy jak kino akcji, nie traktują zaś ich jako źródła do przemyśleń.

Wracając do tematu: jaką mamy pewność, że film Pełny Obraz nie powstał na zamówienie "tamtej" strony po to, aby ludzie nie zastanawiali się nad tym, co się ma wydarzyć? Proszę zwrócić szczególną uwagę na to, na co nakierowują twórcy filmu: "nie zastanawiaj się nad swoją przyszłością, nad tym, czy Planeta X przybędzie, czy kalendarz Majów się spełni, czy nie - patrz na to, co elita robi teraz".

Pozornie może się wydawać, że takie zdanie jest logiczne, gdyż twórcy filmu trafiają na podatny grunt. Otóż z przeglądu teorii spiskowych można wywnioskować (błędnie), że uganiamy się za jakimiś kosmitami, kalendarzami, tajemniczymi planetami - a pod naszym nosem elita buduje sobie schrony na żywność, kontroluje już dzisiaj to, co jemy, że na odwrót - ale ktoś może z nas drwić oddalając od tego, co pod latarnią, kiedy my "po szerokim szukać świecie tego, co jest bardzo blisko".

No dobrze. Spojrzyjmy ze strony proponowanej przez autorów. Iluminaci/sekta/elita - właśnie tworzy ogólnoświatowy rząd. I co z tego? Nie potrafię temu zapobiec. Ani nikt inny.

Autorzy filmu niestety, mają bardzo małą wiedzę dot. okoliczności, które dzisiaj dzieją się na Ziemi - tak niewielką jak autorzy filmu Zeitgeist oraz innych "spiskowych". Ich pseudo-wielka amerykańskość pokazywana z poziomu Amerykanina aż wycieka z każdego filmu. A ich przekaz jest następujący: My, wielcy i wszechwiedzący Amerykanie, w końcu poznaliśmy prawdę i właśnie ją dajemy. A to nieprawda. Wiedza Amerykanów o ufo jest taka, jak wiedza 6-latka w porównaniu do wiedzy wybitnego matematyka. Chodzi mi o porównanie z Europejskimi badaczami, a szczególnie z prof. Pajakiem. Tak, niestety, ich wiedza w porównaniu z tym, jaką prezentuje Jan Pająk jest mizerniutka.

I niestety - na bazie, a właściwie braku tej wiedzy kręcą filmy typu Zeitgeist, które chociaż faktycznie noszą w sobie wiele prawdy - ale niestety dają fałszywe wyniki w niektórych kwestiach. Owszem, oni wiedzą, że "coś lata" - i wymyślają czasem tak kosmiczne bzdury na ten temat, że ręce opadają. Niemal żaden badacz ufo w USA nie zna Teorii Magnokraftu - są po prostu w błędzie.

Czy więc neguję film Pełny Obraz? Nie, po prostu jeszcze nie powstał film, który spojrzałby na historię świata ze strony Konceptu Dipolarnej Grawitacji.

Od kiedy obejrzałem bodajże w 2005 roku pierwszy film o zamachu na WTC - wtedy powziąłem decyzję, że kiedyś trzeba w końcu zrobić film dokumentujący osiągnięcia Teorii Magnokraftu i KDG. Potem pojawiły się inne filmy - i przyznam Zeitgeist oraz pozostałe skompletowały sposób, w jaki należy to zrobić. W końcu trzeba ludziom przekazać to, co wiadome dzisiaj nawet, jeśli nie byłaby to absolutna prawda - bo przecież NIE jest! Jest to tylko fragment tego, co nazywamy wiedzą o wszechświecie.

Jeśli więc są chętni do podjęcia się wraz ze mną tej pracy na rzecz ludzkości, zapraszam. Potrzebni będą ludzie z profesjonalnymi kamerami, graficy 2D i 3D, dokumentaliści (samemu kompletowało by się taki film ponad rok).
I OCZYWIŚCIE SPONSORZY, bez których nie uda się zrobić nic.

  Czytaj o projekcie filmu dokumentalnego >>>

Wnioskiem z niniejszego artykułu NIE jest negacja filmu Pełny Obraz  - a zwrócenie uwagi na konieczną ostrożność przy filtrowaniu danych płynącymi z niego. W każdym z tego typu filmów autorzy mają wiele racji - ale stara zasada manipulatorów ludzkością polega na tym, że poprzez podawanie pewnych prawd i faktów, często sprytnie wmanipulowują pomiędzy to kłamstwo i propagandę.

Czas pokaże, czy twórcy owego filmu mieli rację. Musimy pamiętać "po owocach działania poznacie ich".

 

 

 

 

 

 

 
numer gg: 1010567
 
Logo totalizmu:
 
 

Motto totalizmu: Wiedza to odpowiedzialność
 

Mottem tej najmoralniejszej obecnie filozofii-religii jest:
"Wiedza to odpowiedzialność"
 
 
 
 
 
 

 

  (C)opyright by Dominik Myrcik 2000-2005. Wszystkie prawa zastrzeżone.

This Page support: 800x600, 1024x768.  IE 5.0+; Mozilla Firefox 1.04+

Strona sprawdzona przeglądarkami: Internet Explorer 6 oraz Mozilla Firefox 1.06