KIM BYŁEM ?   -   KIM JESTEM ?   -   GDZIE ZMIERZAM ?

    

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 
Ta ikona informuje, że w jej pobliżu znajduje się
 odnośnik (link)
 prezentujący temat.

 

 

        Jeden przeciw wszystkim. 11.04.2008


Dlaczego naukowcy, religie (szczególnie te odłamy ortodoksyjne), politycy, finansjera, zwykli ludzie - są przeciwko prawdzie, poprawnym ideom - i nadchodzi decydująca bitwa - kiedy wszyscy się zjednoczą przeciw prof. Pająkowi i jego teoriom?

Cała rzecz polega na tym, że religie (przywódcy religijni), ortodoksyjna nauka, politycy i ekonomiści - aby zamaskować ludziom oczy i żeby ludzie uwierzyli, że niby jakaś religia zwalcza ubóstwo, ucisk, wojny - rzekomo walczy z jakąś inną niesprawiedliwością (przy okazji produkując swoją, np. hinduizm od razu dzieli na klany, kasty, aby przywódcy mogli mieć ułatwiony dostęp do koryta).

Weźmy np. chrześcijaństwo (a ściślej: katolicyzm), które twierdzi, że ludzi stworzył Bóg (kreacjoniści) i ortodoksyjnych naukowców, którzy twierdzą, że powstaliśmy z ewolucji (ewolucjoniści). Naukowcy mają bowiem zwyczaj wierzyć, że światło składa się z korpuskuł w poniedziałki, środy i piątki - we wtorki, czwartki i soboty - że światło jest falą. A dodatkowo można powiedzieć, że w niedziele zapominają, o czym mówili przez cały tydzień i idą do kościoła z nabożną miną. I obydwie te instytucje ludzi spychają do roli grochu pomiędzy kowadłami - jesteśmy ciągle z obydwu stron uderzani i miażdżeni - bo żadnej stronie NIE zależy na dojściu do prawdy - dlatego też oni chcą NIE złapać króliczka - a ciągle go gonić. NIE dojść do prawdy, tylko ciągle chować głowę w piasek. Dlatego też im zależy na utrzymaniu "status quo" - obecnej sytuacji, a najlepiej tej sytuacji z poprzednich wieków.

Ortodoksyjna nauka będzie przeciw Nam.

     Dzieje się to już dzisiaj. Bo "naukowcy" stworzyli sobie swój klosz, pod który wpuszczają tylko tych, co opluwają wszystko, czego sami nie rozumieją. A im większy łotr - tym radośniej go witają. Bo kiedy Koncept Dipolarnej Grawitacji, który staje się faktem w powszechnej świadomości ludzi zacznie zdobywać coraz większą popularność - odezwą się nożyce ignorancyjnego, naukowego betonu. Będą zajadle bronić i atakować tak, jak to robili dotychczas. Żeby tylko ich zmurszały i zbutwiały pseudo-światek nie upadł - bo ludzie wtedy zobaczą, że naukowcy są odpowiedzialni za bardzo wiele zbrodni przeciw ludzkości. Że utrzymują ludzkość w tępocie i niewiedzy, że bezpośrednio lub pośrednio wymordowali/ośmieszyli/odsunęli/zniszczyli wielu wspaniałych ludzi, perły ludzkości, którym sami nie dorastają do pięt.

     Zbratają się nawet ze swoim odwiecznym wrogiem - Kościołem, z którym się zjednoczą przeciw KDG, Ufonautyce, Pająkowi i wszystkim, którzy popierają Jego gigantyczny intelekt i dorobek naukowy - którego Ci nie rozumieją. Bo historia pokazuje, że ludzie ciągle nie rozumieją Wielkich ludzi, wśród których żyją - tak było z Da Vincim, Kopernikiem, Galileuszem - co tu długo szukać: w XX wieku tych przypadków jest tyle, że mogłyby powstać scenariusze wielu filmów pokazujących mechanizmy niszczenia światłych ludzi i niezrozumienie przez ich środowisko. Co chwila zresztą w różnych programach naukowcy sami opowiadają, jak to ich koledzy jeszcze parę-naście lat temu postępowali dokładnie tak samo, jak ich głupsi odpowiednicy kilkaset lat temu. Nic się nie zmieniło. Nie mają wstydu, zażenowania, że nie tylko potraktowali tak drugiego człowieka - ale swojego kolegę - tylko dlatego, że umysłem wyprzedzał ich umysły. Zazdrość, ignorancja, głupota.

     Dlatego będą atakować wściekle wszystko z taką furią, jakiej nie znała ludzkość. Każdego, kto będzie bronił KDG będą niszczyć najprzeróżniejszymi metodami - od wielkiego szumu, po "ciche zbrodnie". "Cicha zbrodnia" będzie polegała na tym, że będą uderzać delikatnie i jednocześnie w słabe punkty różnych teorii - będą zasiewać nieustanne zwątpienie - jednocześnie pomijając rdzenie. Mechanizm ten można wytłumaczyć na przykładzie: magnokraft na pewno istnieje - gdyż zbudowały go już inne cywilizacje. Tu, na ziemi wynalazł go Jan Pająk - niestety, pojazd ten do dzisiaj nie mieści się naukowcom w głowie. Dlatego, kiedy zacznie on zdobywać coraz większą liczbę zwolenników - pomimo twardych dowodów na istnienie magnokraftu/ufo - będą twierdzić, że: a to nie da się wyprodukować takiego a takiego materiału, że nie da się rozwiązać takiej czy innej kwestii techniczne.

     Przecież fakt, że jeszcze pewnych kwestii nie rozumiemy, nie powinien przysłaniać prawdy - że ufonauci jakoś opanowali wszystko i mają magnokrafty. Ale tak właśnie będzie. Będzie ciągłe "urabianie" opinii publicznej, będzie dezawuowanie, pomijanie faktów. Będą ironiczne, sarkastyczne programy, rozprawki, "naukowe" metody dowodzenia swojej ignorancji, nie rzetelności.

Religie będą przeciw Nam.

     Totalizm, w odczuciu przywódców religijnych będzie dla Nich zagrożeniem. Zwartym szeregiem przeciw totalizmowi staną niemal wszystkie religie świata. Bo totalizm otworzył ludziom oczy - że nikt Nam nie "przebaczy" naszych postępków - że niemal wszystkie religie (może jedynie oprócz pierwotnego chrześcijaństwa i pewnych form buddyzmu) to przeżarte przez zło konstrukcje, które zaczną się zawalać - tego się będą bać. Że już nie będą wmawiać ludziom, że jak będą klepać religijne formułki i czynić określone miny i gesty - to będą zbawieni.

     Podążanie drogą wyznaczoną przez totalizm jest niezwykle trudne - bo będzie się miało wszystkich przeciw sobie. Nikt Cię nie będzie rozumiał, wszyscy będą poniżać - chociaż Ty tego nie zrobisz. Po drodze powstanie wiele sekt, które będą się podszywać pod totalizm bądź inne wiary - co jeszcze bardziej spotęguje fakt, że wielu będzie postrzegało totalizm jak sektę. Stara sztuczka ufonautów: aby ukryć jedno drzewo - zasadź wokół niego las.

     Religie mają największy wpływ na ludzi - więc totalizm nie może wystąpić przeciw nikomu - ale stać się murem - nie taranem. I taki jest - musimy być cierpliwi - a zwyciężymy (i kto to mówi, jeden z najbardziej niecierpliwych ludzi jakich znam, czyli ja sam...). Ale rzeczywiście tak trzeba.

 

Ludzie będą przeciw Nam.

     Odmóżdżanie społeczeństwa już trwa od czasów zakończenia II wojny światowej. Z kopyta ruszyło gdzieś od lat 80-tych ub. wieku. Społeczeństwo chce się czuć jak człowiek po lobotomii (jak sterowany robot, któremu mówi się, co ma robić). Ale ludzie kochają durne tasiemcowe seriale, które im mówią co mają myśleć. Wmawiają im, że te pedalskie i polukrowane i wypucowane do obłudy zachowania, które obserwujemy w polskich serialach tv to norma. Tak sobie wmawiajcie. Rzeczywistość jest o wiele mniej cukierkowa. Ale ludzie chcą to oglądać. Bo chcą wierzyć, że taki różowy świat istnieje obok Nas. A - że trzeba by włożyć wysiłek w jego stworzenie - to już nie bardzo - bo wówczas trzeba by się zaprzeć z całych sił i pomalutku zmieniać własne standardy. Ludzie chcą być lobotomizowani. Nie chcą myśleć

     Po co myśleć - niech jedna albo druga strona przestawia mnie jak kukiełkę, byle było w miarę sucho, ciepło - brzuch zapchany - a czy u tych, czy u tych - to jeden czort.

     Ludzie dzisiaj chcą wszystko w pigułce. Byle jak. Obiad w pigułce. Wiedza w pigułce. Życie w pigułce. Ja tak nie chcę.

      Internauci - to przykład najbardziej rozkładającego się społeczeństwa - butwiejącego najszybciej i najbardziej podatnego na byle co. Przykład? Kiedy w 1999 roku zacząłem czatować, surfować, etc. wiedza, zaangażowanie, świat internetowy wyglądał dużo bardziej profesjonalnie - był nośnikiem prawdziwego rozwoju i wiedzy.

     Dzisiaj chcecie szybko, krótko - dużo obrazków, mało tekstu. Byle jak. Czytanie jest nudne. Dlatego tak niewielu z Was dociera do końca moich wypocin. Bo gdzie indziej macie 5 zdań. a nie 50. Bo się nie chce czytać i myśleć. Po co - inni robią to za mnie. A wy chłoniecie jak gąbka byle co.
Byle bzdury. Ale ważne, że szybko.

Że niby Kaczyński obraził internautów? Bo powiedział, że nie wyobraża sobie człowieka głosującego w wyborach parlamentarnych, który obok na stoliku ma piwko w pasku zwinięty pornus? Ja wam to mówię stary internauta, którego stronę czasem czytają ludzie, którym śpik wisiał do pasa kiedy autor już korzystał z internetu. Nie ma się co obrażać! Gdyby Kaczyński wiedział i obserwował to co ja, zemdlałby z przerażenia. Internet staje się drugą Sodomą i Gomorą - iluż księży umawia się na seks! O ile wzrósł procent par małżeńskich, które do seksu zapraszają inne pary! W internecie wychodzi na jaw - jak wygląda "poziom" moralny Polaków! Gdyby przenieść relacje internetowe w życie i obnażyć to ludziom - przerażenie sięgałoby zenitu. Kurestwo niemal w każdej dziedzinie, każdej firmie, każdej branży, każdym zawodzie. Zezwierzęcenie obserwowane przeze mnie mógłby wykorzystać jakiś naukowiec do pracy doktorskiej. Poziom ludzi z dewiacyjnymi wykrzywieniami seksualnymi (kazirodztwo, zoofilia, seks par małżeńskich, homoseksualizm, wyuzdanie i pedofilia) wzrosło w dobie internetu łącznie kilka tysięcy procent! A to tylko jedna dziedzina.

Dlatego totalizm jest tak niezwykle trudny. Bo przeciwstawia się niemal każdemu złu i stopniowo przywraca moralny kręgosłup i normalność społeczeństwa. Ludzie wstydzą się tego, że postępują niemoralnie i dlatego, aby ta ich niemoralność nie wyszła na jaw - będą na siłę zatrzymywać "swój mały ciasny światek" - a w razie potrzeby sprzysięgną się przeciw jednemu. Nawet jeśli ramię w ramię będą walczyć odwieczni wrogowie: polityka, nauka, religie - a może to są tylko pozorni wrogowie - tylu wśród nich inteligentnych ludzi - więc ja sądzę, że Oni doskonale wiedzą, że rozprzestrzenienie totalizmu spowodowałoby zawalenie ich systemów zbudowanych na chorych fundamentach.

Zobaczymy.




WRÓĆ  DO  STRONY  Z  ARTYKUŁAMI


WRÓĆ  DO  STRONY  GŁÓWNEJ

 

 


 
 
numer gg: 1010567
 
Logo totalizmu:
 
 

Motto totalizmu: Wiedza to odpowiedzialność
 

Mottem tej najmoralniejszej obecnie filozofii-religii jest:
"Wiedza to odpowiedzialność"
 
 
 
 
 
 
  (C)opyright by Dominik Myrcik 2000-2005. Wszystkie prawa zastrzeżone.

This Page support: 800x600, 1024x768.  IE 5.0+; Mozilla Firefox 1.04+

Strona sprawdzona przeglądarkami: Internet Explorer 6 oraz Mozilla Firefox 1.06